|
20.07.2010. |
|
Ubolewam, że Gdańsk nie jest już czołowym ośrodkiem szachowym w kraju, ale Mistrzostwa Gdańska Anno Domini 2010 są rozgrywane na przyzwoitym poziomie, w urlopowym, a więc atrakcyjnym czasie lata.
Zawodników wystartowało 144 z 7 federacji, a Pań mamy 19 w tym „Polonistka” Ola Dadełło. Po 4 rundach mamy czterech liderów z kompletem punktów- L. Sopur, K. Żołnierowicz oraz S.Kamitskij ( Białoruś) i I.Nester (Ukraina). Ola Dadełło wystartowało dobrze i po dwóch rundach miała 1,5 pkt., lecz komputer nie był dla niej łaskawy, gdyż w III rundzie grała z silnym przedstawicielem najsławniejszej rodziny szachowej z Wejherowa z Mirosławem Walkuszem i w pojedynku tym zanotowała przegraną, a na dodatek w IV rundzie grała z profesorem Władysławem Kocem z Politechniki Gdańskiej, który też jest silnym zawodnikiem i po IV rundach Ola wyszła na -1, ale rankingowo jest jeszcze na plusie. Mam nadzieję, że w następnych rundach los nie będzie taki okrutny dla Oli i pozwoli jej cieszyć się plusami, o czym będą niekiedy informacje na stronie „Polonii”. Warto zauważyć, że „Poloniści” wrocławscy w wakacje mają opanowane morze od Międzyzdrojów do Gdańska.
dla „Polonii” Wrocław Jerzy Kot
|