|
Dziesięć najbardziej dramatycznych meczów Polonii Wrocław
8.KS Polonia Wrocław - JKSz MCKiS Jaworzno (3.5-2.5)
W 2009 roku Polonia I Wrocław wystąpiła w ekstralidze juniorów. Nie byliśmy tym razem faworytem, drużyna była osłabiona brakiem Arkadiusza Leniarta, a aktualny Mistrz Polski Juniorów do lat 18 – Arek Bebel, był liderem i niezbędnym zawodnikiem drugiej drużyny klubowej, która w świetnym stylu wywalczyła awans do I ligi juniorów. Mieliśmy zdecydowanie najmłodszy zespół (juniorzy starsi to piętnastoletni: Oskar i Darek, na trzeciej szachownicy dwunastoletni Komil, na starszej dziewczęcej – ciągle jeszcze juniorka młodsza Ania, a na ostatniej desce jedenastoletnia Ola. Jedynie czternastoletni Krzysiek nie odstawał wiekiem od reszty stawki. Byli nawet tacy którzy, ze względu na młody wiek naszej drużyny wróżyli nam rozpaczliwą walkę o utrzymanie… Tym bardziej cieszyliśmy się z pierwszych dwóch zwycięstw. W trzeciej rundzie spotkaliśmy się z liderem – drużyną z Jaworzna, mającą troszkę lepszy ranking od Polonii. Mecz był niezwykle dramatyczny, po zwycięstwach Darka i Ani (z Patrycją Łabędź), remisach Oskara i Krzyśka, porażce Oli prowadziliśmy 3 :2 i o ostatecznym wyniku decydowała partia Komila z - jak się później okazało niepokonanym w całym turnieju Kacprem Drozdowskim. Cóż to była za partia! Najpierw Komil zdobył pionka, potem następnego, a potem materiał zaczął zdobywać przeciwnik . Ostra wymiana ciosów przy zmiennych losach partii i nierównowadze materiału trwała do samego końca. Wystarczy powiedzieć, że w końcówce ostatni pionek Komila dzielnie walczył z dwoma gońcami… Remis i jakże cenne zwycięstwo!  W tym historycznym dla naszego klubu meczu zagrali: Dariusz Świercz, Oskar Wieczorek, Komil Khamidow, Krzysztof Dadełło, Ania Iwanow i Aleksandra Dadełło. Nasz zespół objął samodzielne prowadzenie w tabeli i pozostawał liderem do… ostatniej rundy, w której przegraliśmy ze Stilonem Gorzów. W ostatnich trzech latach występów w ekstralidze juniorów Polonia zawsze przywoziła srebrny medal, ale chyba właśnie to w tym 2009 roku byliśmy najbliżej złota, wszak wystarczał nam w ostatnim meczu remis… |