Za nami druga runda Lotto Mistrzostw Polski oraz Budimex Mistrzostw Polski Kobiet w szachach. Jak tym razem poradzili sobie reprezentanci Polonii Wrocław?

LOTTO MISTRZOSTWA POLSKI:

W rywalizacji mężczyzn kolejny remis zaliczył kapitan Polonii Mateusz Bartel, który tym razem podzielił się punktem z Marcelem Kanarkiem. Także wynik remisowy padł na szachownicy, gdzie rywalizowały dwa największe talenty polskich szachów ostatnich lat: Darek Świercz z Polonii (na zdjęciu) i Jan Krzysztof Duda. Po dwóch rundach rywalizacji panów jedynym szachistą z kompletem punktów jest główny faworyt zawodów Radosław Wojtaszek.

Marcel Kanarek – Mateusz Bartel 0,5-0,5
Kamil Dragun – Grzegorz Gajewski 0,5-0,5
Jan-Krzysztof Duda – Dariusz Świercz 0,5-0,5
Radosław Wojtaszek – Jacek Tomczak 1-0
Kacper Piorun – Maciej Klekowski 0-1

Marcel Kanarek – Mateusz Bartel 1/2

W partii Mateusza ciekawy przebieg miał debiut. Zawodnicy zaczęli od przyjętej Obrony Słowiańskiej, dalej nastąpił ciekawy wariant z 5.e4, i w końcu przeszli do struktury przypominającej Obronę Karo-Cann. Wydawało się, że Mateusz ma wszystko pod kontrolą, do czasu kiedy podjął ciekawą/nieroztropną decyzję o poświęceniu jakości, grając 20…Hxc3. Kto zna twórczość Mateusza nie powinien być zaskoczony akurat takim wyborem. Jednakże, w ostatecznym efekcie tych komplikacji polonista dostał dosyć niejasną pozycję (delikatnie pisząc), której jednak obaj zawodnicy nie 12932807_452441334960207_2860908619697830856_nzdecydowali się grać i zgodzili się na remis, powtarzając trzykrotnie pozycję, chociaż na konferencji po partii Marcel stwierdził, że… podstawił trzykrotne powtórzenie pozycji?!

Niezawodny Mateusz, tak podsumował swoją partię:

Dzisiaj, nawiązując do grafiki wstawionej przez Martę, grałem trochę jak kot Sylwester. Niby próbowałem coś zrobić, ale Marcel ani przez moment nie był zagrożony i na końcu był o krok od wygranej. Uratowało mnie tylko to, że mój przeciwnik wpadł w niedoczas i przy skróconym czasie do namysłu “podstawił” trzykrotne powtórzenie pozycji. Owszem, pozycja nie była aż tak oczywista, jak wskazuje na to ocena komputera, ale nie ma wątpliwości, że to wygranej białych wiele nie brakowało.
Więcej o partii można posłuchać na transmisji wideo, na której Marcel i ja gościliśmy u Marcina Tazbira.

Źródło: facebook

Jan-Krzysztof Duda – Dariusz Świercz 1/2

W drugiej rundzie Darkowi przyszło zmierzyć się czarnym kolorem z jednym z faworytów Mistrzostw Polski Janem-Krzysztofem Dudą! Pojedynek więc zapowiadał się na naprawdę wyrównany i ciekawy. Niestety (dla piszącego te słowa) zawodnicy zdecydowali się zagrać jakże popularna, ale zarazem i nudną – Obronę Berlińską. I jak to często bywa w tej obronie partię… zremisowali, co ostatecznie nie jest złym wynikiem dla Darka.

12924505_1727525147461409_5890301359219642396_n

Zagrają w 3 rundzie (piątek, godz. 15.00): Maciej Klekowski – Marcel Kanarek, Jacek Tomczak – Kacper Piorun, Dariusz Świercz – Radosław Wojtaszek, Grzegorz Gajewski – Jan Krzysztof Duda, Mateusz Bartel – Kamil Dragun.

BUDIMEX MISTRZOSTWA POLSKI KOBIET:

Po dwóch rundach rywalizacji kobiet na czele klasyfikacji są trzy szachistki z kompletem punktów, a wśród broniąca mistrzowskiego tytułu Jolanta Zawadzka. W czwartkowej partii zawodniczka Polonii pokonała Oliwię Kiołbasę. Pierwsze wygrane w turnieju zanotowały także dwie kolejne zawodniczki Polonii: Iweta Rajlich, która pokonała Joannę Majdan-Gajewską oraz Anna Kantane, która wygrała z Ewą Harazińską. Tym razem gorycz porażki przełknąć musiała natomiast czwarta z naszych reprezentantek Mariola Woźniak, która nie sprostała Karinie Szczepkowskiej-Horowskiej.

Oliwia Kiołbasa – Jolanta Zawadzka 0-1
Ewa Harazińska – Anna Kantane 0-1
Klaudia Kulon – Monika Soćko 0-1 12928235_1726971954183395_3483414155108199531_n
Joanna Majdan-Gajewska – Iweta Rajlich 0-1
Karina Szczepkowska-Horowska – Mariola Woźniak 1-0

Oliwia Kiołbasa – Jolanta Zawadzka 0-1

W partii przeciwko Oliwii, wielokrotna Mistrzyni Polski zdecydowała się zagrać na 1.e4 – Obronę Rosyjską. Efektem wyboru debiutowego dokonanego przez Jolę, było spokojnie wyrównanie pozycji. Mimo dokonywanych prób przełamania obrony Oliwii przez polonistkę, ta przez dłuższy czas bardzo dobrze się broniła, do czasu, kiedy to dał znać o sobie niedoczas Oliwii, w rezultacie którego popełniła przegrywający błąd w 33 posunięciu, dający Joli cały punkt! Brawo Jola!

Ewa Harazińska – Anna Kantane 0-1

Ania podobnie jak w pierwszej rundzie miała ogromne problemy czasowe. Już po 17 rozegranych posunięciach miała na zegarze 5 minut do końca czasu. Jednakże, nasza zawodniczka pożytecznie spożytkowała czas do namysłu i spokojnie najpierw wyrównała pozycję, aby po chwili przejąć inicjatywę, czego dowodem był silny skoczek czarnych znajdujący się na d4. Ale jak to bywa w dużym niedoczasie, nie da się grać dokładnych i silnych posunięć. W poczynania polonistki wdała się niepewność i powoli to białe przejmowały przewagę. Po kontroli czasu po 40 posunięciach, o przewadze Ewy świadczył silny, podparty pion na d6. Ale jak to bywa w szachach, trzeba grać konkretne posunięcia, z jakimś planem. Ewa wyraźnie miała problem ze znalezieniem właściwego planu gry, co skrzętnie wykorzystała Ania, spychając swoją przeciwniczkę do obrony. Na szczęście naszej zawodniczki, skoczek okazał się bardziej „obrotny” niż goniec i to właśnie wystarczyło do zwycięstwa polonistki! Brawo Ania!

Joanna Majdan-Gajewska – Iweta Rajlich 0-1

Po niepewnie rozegranym debiucie przez Iwetę, kiedy jej pozycja nie wyglądała zbyt optymistycznie, Asia wykonała parę niedokładności i powoli pozycja polonistki zaczęła przypominać tą w stylu „do gry”. Obie Panie zroszowały królami w przeciwną stronę, co musiało nam zagwarantować niemałe emocję. I tak było! Asia grając niedokładne 24. Kb1? Pozwoliła przejąć naszej zawodniczce inicjatywę silnym 24…Se4! Inicjatywę, której Iweta nie oddała do końca i zamieniła na cały punkt, co tym bardziej nas cieszy po wczorajszej porażce polonistki! Brawo Iweta!

Karina Szczepkowska-Horowska – Mariola Woźniak 1-0

Świeżo upieczonej Mistrzyni Polski do lat 18 w drugiej rundzie, czarnym kolorem, przyszło grać z kolejną z bardziej doświadczonych zawodniczek (w I rundzie Mariola zremisowała z Joanną Majdan-Gajewską) jaką jest Karina Szczepkowska-Horowska – srebrna medalistka ubiegłorocznych Mistrzostw Polski. Niestety wybór debiutowy Marioli nie okazał się zbyt szczęśliwy, niemalże od początku partii sprowadzając naszą zawodniczkę do bardzo pasywnej12512238_1727525357461388_3745282983715853652_n pozycji. Grająca białymi Karina posiadała przewagę przestrzeni oraz aktywniejsze figury. Ruchem 14.c5! właściwie rozpoczęła demontaż obrony pionowej Marioli, tworząc w obozie polonistki ogromne słabości, a także spychając figury czarnych do beznadziejnego położenia. Nie dziwi więc fakt, że po takich ciosach Mariola poddała partię po zaledwie 26 posunięciach.

Zagrają w 3 rundzie (piątek, godz. 15.00): Mariola Woźniak – Oliwia Kiołbasa, Iweta Rajlich – Karina Szczepkowska-Horowska, Monika Soćko – Joanna Majdan-Gajewska, Anna Kantane – Klaudia Kulon, Jolanta Zawadzka – Ewa Harazińska.

Wszystkie partie na żywo można śledzić na stronie mistrzostw – TUTAJ.

Materiał filmowy pochodzi z serwisu www.sportgame.com.pl

Zdjęcia: facebook, Kocham Szachy